Paroles
Tuż obok nas ktoś zgubił dawny ślad, Deszcz spływa z afiszów, zmywa stary świat. Kobieta smutna niesie w oczach cień, Cichy zegar bije — kończy kolejny sen.
Bo wszystko mija, śpiew wiatrów też, Gaśnie świecy blask w listopadowy zmierzch. My, jak liście w tańcu bez powrotu, Kochamy, milczymy — i znowu odchodzimy.
W karczmie stare struny, tonie w winie czas, Śmiech jak echo z groty, gdzie kiedyś był nasz głos. Ktoś szepcze: „Nie żałuję”, ktoś tylko pije tam, A trzeci śni o wiośnie, choć za oknem szron.
Bo wszystko mija, śpiew wiatrów też, Gaśnie świecy blask w listopadowy zmierzch. My, jak liście w tańcu bez powrotu, Kochamy, milczymy — i znowu odchodzimy.
Na końcu drogi — cisza, co zna duszę Twą, Słucha, nie mówi, jak świat obraca się. Tylko stary kruk, co widział już niejedno, Zawodzi: „Przemija — lecz nigdy nie na darmo”.
Bo wszystko mija, śpiew wiatrów też, Gaśnie świecy blask w listopadowy zmierzch. My, jak liście w tańcu bez powrotu, Kochamy, milczymy — i znowu odchodzimy.
Style de musique
Folk rock, ballad, dynamic, male voice