[Verse] Kornel dzwoni Znów ma sprawę Adrian prawilny To jego nawyk "Stary Pomóż Coś znów nie gra" Adrian wsiada Nocna trasa
Na linii Kornel Jakby boss "Ale mam brykę Patrz na ten gloss" Prawda inna Co tu kryć Na światłach wszyscy chcą go bić
[Chorus] Kornel ciągle dzwoni Adrian zawsze tam Prawilność jak mantra Nikt nie pyta "czemu sam" BMW Kornela Duma jak złoty tron Ale na trasie każdy robi z niego pion
[Verse 2] Kornel zgrywa króla miasta Adrian mówi: "Ej Spokój Basta" Bryka świeci Jakby w śnie Lecz pod maską koni brak Niestety nie
Znów na światłach ktoś mruga światłem Kornel rusza Myśli "ja ich zgarnę" Sekunda Dwie Trzecia mija Kornel z tyłu Ego znika
[Chorus] Kornel ciągle dzwoni Adrian zawsze tam Prawilność jak mantra Nikt nie pyta "czemu sam" BMW Kornela Duma jak złoty tron Ale na trasie każdy robi z niego pion