Paroles
Intro (mówione / szeptane z echem i skrzypiącym wiatrem)
W polu, gdzie dynie dojrzewają w ciszy,
wiatr śpiewa piosenkę o strachu, co śni…
W dzień — tylko śmiech, strach na wróble, nic więcej,
lecz gdy noc się zbliża…
coś budzi się w nim.
(dźwięk krakania, trzask płomienia, walczyk zaczyna się powoli)
Zwrotka 1
Na środku pola, wśród dyń jak głów pomarańczowych,
stoi strach w kapeluszu — dumny, lecz słomiany człowiek.
Oczy z guzików, uśmiech szyty krzywo,
w dzień wygląda śmiesznie — groteskowo, żywo.
Refren
Lecz gdy księżyc wzejdzie, a mgła spadnie w dal,
coś w polu się rusza — coś przeszło na bal!
Kruki krążą w kręgu, czarne jak cień,
a dynie tańczą w płomieniach, śmiejąc się we sen!
Zwrotka 2
Wiatr gra mu w płaszczu jak w organach z dymu,
Słomiane dłonie drżą w mroku bez rytmu.
Z oczu płonie blask, z ust wydobywa się krzyk,
to strach, co śpi w dzień, a nocą jest nikt.
Refren (2x, mocniej)
Bo gdy noc przychodzi, świat staje w płomieniach,
Każda dynia śpiewa pieśń o cieniach!
Kruki kraczą chórem, zboże tańczy w dymie,
a strach się śmieje — bo w nocy żyje!
Bridge (szept / echo)
„Hej, kto tam idzie, kto zrywa sen?
Tu każdy krok to nowy cień.
Ja — strażnik dyń, co w dzień drzemie,
a nocą śni o twoim imieniu…”
Finał (epicko, burtonowsko)
I tak co roku, gdy Halloween wstaje,
strach z pola dyń znowu powstaje!
Śmiech rozlega się wśród ognia i liści,
bo noc jest jego — i nikt się nie ziści!
Coda (powoli, jak kołysanka)
A gdy świt nadejdzie, znów cisza, znów sen,
Tylko dym nad dyniami i chłód pośród pól…
Lecz kto tu był nocą, ten dobrze wie —
że w każdej dyni płonie strach i gniew.
(ostatni szept)
…do zobaczenia w Halloween.
Style de musique
dark fantasy waltz, gothic orchestral halloween song, whimsical and eerie atmosphere, playful yet creepy tone, cinematic soundtrack style, children’s choir and toy piano, haunted carnival energy, theatrical storytelling vocals, dramatic dynamics, halloween night mood dark gothic halloween waltz