[Verse] Na ekranie płacz Na klawiaturze błaganie Wirtualny kapelusz W nim grosza czekanie Zamiast pracy - lajwa święte oddanie Gdzie honor Gdzie duma Gdzie jest powołanie
[Chorus] Żebrolajf Żebrolajf Lajki chcą za darmo Żebrolajf Żebrolajf Rządzą wirtualną farmą Podaj mi serce Podaj mi hajs Ale szacunku brak Wiesz o czym mowa Brat
[Verse 2] Królowie dram Cesarze żałosnych historii Wyłudzają jak bank Ale w sieci teorii Pod płaszczykiem biedy rośnie ich gloria Tiktokowe dno Ich jedyna euforia
[Bridge] Raz Dwa Trzy Proszą jak dzieci Cztery Pięć Sześć Ich wstyd się nie świeci W kieszeni pustka Ale w głowie plan Jak sprzedać litość na kolejny klan
[Chorus] Żebrolajf Żebrolajf Lajki chcą za darmo Żebrolajf Żebrolajf Rządzą wirtualną farmą Podaj mi serce Podaj mi hajs Ale szacunku brak Wiesz o czym mowa Brat
[Outro] Ekran gaśnie Lajw się kończy Żebrzący król w samotności błądzi Za darmo nic nie ma Powtarzam znów Na żebrolajfie zbudowany ich grób