Paroles
Zwrotka I
Za horyzontem, gdzie zimno wieje,
mur lodowy w niebo się wspina.
Nie jest końcem, lecz tajemnicą,
co w srebrzystych kryształach się skrywa.
Refren
O, kto odważy się przejść przez bramę,
gdzie światło tańczy jak zorza niema?
Tam cisza śpiewa, a strażnik czeka —
za murem Antarktydy ziemia inna.
Zwrotka II
Admirał wzbił się w przestworza białe,
samolot drżał pod ciężarem cudu.
Oczy widziały, co słowa kryły,
raport w milczeniu zakrył prawdę ludu.
Refren
O, kto odważy się przejść przez bramę,
gdzie światło tańczy jak zorza niema?
Tam cisza śpiewa, a strażnik czeka —
za murem Antarktydy ziemia inna.
Zwrotka III
Tam geometryczne wieże z lodu,
spirale, łuki, kopuły żywe.
A w oddali postacie jasne —
niegroźne, ciche, lecz wciąż prawdziwe.
Refren
O, kto odważy się przejść przez bramę,
gdzie światło tańczy jak zorza niema?
Tam cisza śpiewa, a strażnik czeka —
za murem Antarktydy ziemia inna.
Zwrotka IV
Nie na kliszy, nie w map archiwach,
lecz w polu Ziemi zapis istnieje.
Kto sercem słucha, ten usłyszy,
że prawda nigdy w całości nie ginie.
Refren
O, kto odważy się przejść przez bramę,
gdzie światło tańczy jak zorza niema?
Tam cisza śpiewa, a strażnik czeka —
za murem Antarktydy ziemia inna.