Paroles
Zwrotka 1
Idę w płaszczu utkanym ze światła,
w dłoniach mapy i klucze do drzwi.
Świat podszeptem wciąga w iluzje,
a ja w gwiazdach odczytuję ślad ścieżki.
Refren
Nie jestem sam, most światła drży,
Orion prowadzi przez noc i mgły.
Dusza jest graczem, ciało to strój,
świat tylko planszą – więc idę znów.
Zwrotka 2
Ciało jak garnitur, chwilowy kostium,
dusza pamięta tysiące epok.
Ruiny cykli leżą w przepaści,
a w sercu wciąż tli się ognia płomień.
Refren
Nie jestem sam, most światła drży,
Orion prowadzi przez noc i mgły.
Dusza jest graczem, ciało to strój,
świat tylko planszą – więc idę znów.
Zwrotka 3
Patrzę na znaki tańczące na niebie,
gwiazdy jak klucze układają kody.
Chaos mnie ściska, lecz cisza powtarza:
„Każdy fragment to całość ukryta w tobie.”
Refren
Nie jestem sam, most światła drży,
Orion prowadzi przez noc i mgły.
Dusza jest graczem, ciało to strój,
świat tylko planszą – więc idę znów.
Zwrotka 4 (finał)
Introwertyk, strażnik w ciszy,
nie dla sławy ni puste słowa.
Idę, by pamiętać, idę, by łączyć,
światło i ciemność, początek i koniec.
Refren (powtarzany x2)
Nie jestem sam, most światła drży,
Orion prowadzi przez noc i mgły.
Dusza jest graczem, ciało to strój,
świat tylko planszą – więc idę znów.