[Verse] Mój chomik planuje dziś wielką ucieczkę On już znika cichutko jak cień Skrada się szepnie coś w tajemnicy Klatka dla niego to więzienny sen [Verse 2] Przez drzwiczki z drutów startuje rakieta Chomik szybki jak piorun się wzbił Niech każdy wie jaką ma misję Chomik chce wolność jak ptak zbić [Chorus] Chomik Superman Leci przez świat Nie chce być w klatce Chce wolnym być Zawsze gotowy plan w sercu masz Pomknij daleko Nie daj się złapać [Verse 3] Mija ogródek Zostawia trawę Czuje wiatr we wąsach Woli to Gdzieś przed nim przestrzeń bezpieczną ma w głowie Chomik odważny przez pole już szło [Chorus] Chomik Superman Leci przez świat Nie chce być w klatce Chce wolnym być Zawsze gotowy plan w sercu masz Pomknij daleko Nie daj się złapać [Bridge] W domu cisza Brakuje mini bohatera Czy wróci z przygody Tylko czas zna odpowiedź Rodzina czeka Zębami nie skrobie Chomik wróci Na pewno Bo wie