Paroles
[Verse]
Polski rząd, więcej ziomków niż mafia,
Kłamstwa na ustach, polityczna symfonia,
W radiu paplanina, obiecują cuda,
Prawda? Pół-prawdy, reszta bez trudu.
[Verse 2]
Kościół w kieszeni, kieszeń pełna złota,
Oni grzeszą, a ty księdza do wosku wołasz,
Zakłamani, świętoszki i krzyża cień,
Wiara? Faryzeusze, tylko gniew.
[Chorus]
Nienawidzę tego systemu, widzę to w oczach,
Kiedy biorą mnie za głupca, serce w huku kocha,
Mój kraj w gnoju, marzę o zmianie,
Prawda wyjdzie na wierzch, czas na powstanie.
[Verse 3]
Szkoły uczą kłamstw, manipulują dusze,
Media sprzedajni, internet w fałszu puszcza,
Młodzież bez przyszłości, w oczach strach,
Wiem, walka zaczyna się tu i teraz - raz!
[Chorus]
Nienawidzę tego systemu, widzę to w oczach,
Kiedy biorą mnie za głupca, serce w huku kocha,
Mój kraj w gnoju, marzę o zmianie,
Prawda wyjdzie na wierzch, czas na powstanie.
[Bridge]
Zniewolenie umysłu, strachu rządy,
Polityka chorągiewką, zmieniają smaki,
Religia narzucana, ludzie w klatce,
Nadszedł moment, kończymy tę farsę.