[Intro: accordion solo] [Verse] Dzień seniora, dzień seniora Dziadki drapią się po - uszach I od rana wszystkich wzrusza Jesień która leje łzy I od rana wszystkich wzrusza Jesień która leje łzy
[Pre-Chorus] [Chorus] Rano znów rozlałem kawę Fajka wąs mi osmaliła Żona przypaliła strawę I nie będzie dzisiaj miła Więc siekierką drewno łupię Tak przeganiam wszelkie zmory I ten dzień to ja mam w nosie Bom jest senior nad seniory [Post-Chorus]
[Verse] Jaka z ciebie jest seniorka Myślisz cięgiem o zabawie A z sąsiadką o amorkach Możesz gadać cały dzień A z sąsiadką o amorkach Możesz gadać cały dzień
[Pre-Chorus] [Chorus] Nadal masz te kocie ruchy Lubisz kolorowe ciuchy Ścierką lubisz dać po głowie Gdy ci wnuczek babciu powie Więc siekierką drewno łupię I ten dzień to ja mam w nosie Czas wykładnię taką wdrożyć Nie ma to jak my seniorzy Nie ma to jak my seniorzy Nie ma to jak my seniorzy [Post-Chorus]
Estilo de música
A very cheerful ballad, featuring accordion and guitar, with a multi-part choral chorus full of harmony.