[Verse 1] Gdy kręciłem i kombinowałem Miałem plik przy pliku Każdy brał Ja brałem Pełny stół Pełny dom Głośny śmiech przy barze I myślałem Że to miłość A to był tylko margines
[Chorus] Pierdolę przyjaźń!!! Którą zmył pierwszy deszcz Jak wyrok spadł – nagle nie było nikogo z was Nikt nie przyszedł Gdy zawalił się świat, Zostały cztery ściany i krzyk Pierdolę przyjaźń!!! Bo jak spadłem na dno To spadłem sam na ten syf!!!!
[INTRO]
Kasa leciała jak woda z kranu Każdy brat Każdy ziom Każdy blisko planu Piękne słowa Wielki szacun Klepanie po ramieniu Dziś ich widzę na zdjęciach Jak stoją przy kimś innym
[Chorus] Pierdolę przyjaźń!!! Którą zmył pierwszy deszcz Jak wyrok spadł – nagle nie było nikogo z was Nikt nie przyszedł Gdy zawalił się świat, Zostały cztery ściany i krzyk Pierdolę przyjaźń!!! Bo jak spadłem na dno To spadłem sam na ten syf!!!!
[Verse 2] Gdy wjechały kajdanki Zrobiło się cicho Słowa "będę zawsze" uleciały jak dym pod sufit Telefon martwy Odwiedziny???? Ani jednej kartki Rodzina w rozsypce Dziecko pyta: "gdzie byłeś Jak było najciężej?"
[Chorus] Pierdolę przyjaźń!!! Którą zmył pierwszy deszcz Jak wyrok spadł – nagle nie było nikogo z was Nikt nie przyszedł Gdy zawalił się świat, Zostały cztery ściany i krzyk Pierdolę przyjaźń!!! Bo jak spadłem na dno To spadłem sam na ten syf!!!!
[INTRO[
Ci co pili za moje Dziś piją za cudze Opowiadają legendy Że mnie znali bliżej A ja liczę blizny Nie banknoty pod bluzą Nauczyłem się na betonie Ilu miałem przy sobie wrogów
[Chorus] Pierdolę przyjaźń!!! Którą zmył pierwszy deszcz Jak wyrok spadł – nagle nie było nikogo z was Nikt nie przyszedł Gdy zawalił się świat, Zostały cztery ściany i krzyk Pierdolę przyjaźń!!! Bo jak spadłem na dno To spadłem sam na ten syf!!!!
[Bridge] Dziś mam krótszą listę numerów Dłuższą listę lekcji Które w palcach parzą Nie szukam już serc przy kasie Patrzę w oczy Tam wszystko widać Jak się naprawdę staczają (hey)
[Chorus] Pierdolę przyjaźń!!! Którą zmył pierwszy deszcz Jak wyrok spadł – nagle nie było nikogo z was Nikt nie przyszedł Gdy zawalił się świat, Zostały cztery ściany i krzyk Pierdolę przyjaźń!!! Bo jak spadłem na dno To spadłem sam na ten syf!!!!
[INTRO] I TYLKO JEST JEDNA OSOBA KTÓRA NIEGDY CIĘ NIE ZOSTAWI, MATKA........
Estilo de música
Polish street hip hop, exclusively male vocals, deeply emotional Polish street hip hop, extremely emotional