[Intro] [gitara akustyczna Cicho] Kochana Już gasną okna w nas
[Verse 1] Pod pierzyną dnia Jeszcze drży nam śmiech Twoje włosy jak Pogubiony wiersz Telefon w dłoni Znów Piszesz: "jesteś tam?" Ja odpiszę Ci Zanim zaśnie świat
[Chorus] Kochana Spokojnej nocy Przytul myślą moje dłonie Gdy zamkniesz oczy Będę obok Nawet jeśli śpisz już solo Kochana Spokojnej nocy Niech Cię żaden cień nie goni Gdy zgaśnie wszystko Szeptem powiem: "jutro znów się w tobie schowam"
[Verse 2] Na poduszce sen Składa cichy plan Że niedługo znów Zamieszkamy sam na sam Zegar liczy tlen Między Twoim a moim snem Ja pilnuję drzwi Tylko śpij Już śnij
[Chorus] Kochana Spokojnej nocy Przytul myślą moje dłonie Gdy zamkniesz oczy Będę obok Nawet jeśli śpisz już solo Kochana Spokojnej nocy Niech Cię żaden cień nie goni Gdy zgaśnie wszystko Szeptem powiem: "jutro znów się w tobie schowam"
Estilo de música
dance, Gentle midtempo dance ballad with male vocals; intro starts with intimate acoustic guitar arpeggios, then a warm side-chained synth bed and soft kick enter on the first hook. Chorus lifts with bright plucks, subtle pad swells, and airy backing harmonies; final chorus strips back to guitar and vocal for a tender close.