Letra
Zwrotka 1
Tłusty czwartek rano, stół się ugina,
cukier w powietrzu – zaczyna się gra.
Każdy tu twierdzi: „To będzie godzina,
w której pączkami rządzić będę ja!”
Pudrowa chmura, lukier jak sen,
kto dziś odpadnie, a kto mistrzem jest?
Serce bije szybciej, startuje zegar,
na brzuchy gotowi – no to jazda, hej!
Refren
To są zawody, pączkowy bój,
kto zje najwięcej – ten zgarnia tytuł mój!
Dżem czy adwokat? Nie ma tu wad,
liczy się tempo i ostatni kęs – raz, dwa, trzy, start!
Zwrotka 2
Jeden już trzeci, drugi dopiero dwa,
ktoś krzyczy: „Woda!”, ktoś śmieje się: „Ha!”
Pączek ucieka, cukier na nos,
a sędzia notuje – rekord czy los?
Tu nie ma litości, tu nie ma zasad,
każdy pączek znika jak śnieg w środku lata.
Ktoś zwalnia tempo, ktoś bierze wdech,
a publika liczy: siedem… osiem… jest!
Refren
To są zawody, pączkowy bój,
lukier na koszulach – to nasz znak i strój.
Jeszcze jeden kęs, jeszcze jeden ruch,
bo mistrz Tłustego Czwartku jest tylko tu!
Bridge (mówione / rapowane)
Bez treningu, bez diety, bez planu,
tu liczy się serce i miejsce w brzuchu od rana.
Nie medal, nie złoto, nie sława i splendor,
tylko honor i pączek – oto nasz tenor!
Refren (finał)
To są zawody, pączkowy bój,
do ostatniego okruszka walcz tu stój!
Gdy kurz opadnie i zniknie stół,
zostanie mistrz… i lekki brzucha ból!
Outro
A gdy już koniec i braknie sił,
ktoś szepnie cicho: „Za rok – rewanż, deal?”
Estilo de música
Wesoła, rytmiczna piosenka disco polo na Dzień Babci i Dziadka. Tempo średnie, taneczne, pogodny klimat. Tekst ciepły, rodzinny, z lekkim humorem, ale bez przesady. Prosty refren łatwy do śpiewania przez dzieci i dorosłych. Motywy: miłość do babci i dziadka, wspólne chwile, uśmiech, wdzięczność, rodzinne ciepło. Wokal radosny, melodyjny, pozytywna energia, klimat polskiej zabawy rodzinnej.