[Intro] Fajna bryka S klasa Szkło przyciemnione Ona w drzwiach już stoi Ale ja mam swoje problemy Ziomek
[Verse 1] Ona patrzy On wiruje jak felga Cały blok wie Kto tu dzisiaj przegrywa Daxowi ktoś kroi furę pod klatką Na podsłuchu osiedle Każdy gra twardo Kajakowy biznes Niby taki sport Pod spodem głęboka woda Ciągnie w dół jak port Fioletowa łajza W dłoni znika hajs Ktoś się robi nagle ważny Jutro zniknie jak graff
[Chorus] Fioletowa łajza Trzęsie mi dzień (ej) Kolti trzęsie rynkiem Aż pęka teren DINO LEWIATA Kasy biją sen Ale tu na rogu inny leci film Fioletowa łajza Trzęsie mi dzień (yeah) Kolti trzęsie rynkiem Aż pęka teren DINO LEWIATA Kasy biją sen A my dalej swoje Aż zabraknie tlem
[Verse 2] Fura znikła w nocy Nikt nic nie widział Kamery ślepe Nagle każda się zawiesza Na kasie w markecie inna kręci planszę Tu paragony czyste Tam w kartonie transze Ona stoi przy aucie Pyta “gdzie jedziemy?” Ja liczę nowe straty Myślę “gdzie żyjemy?” Blok jak mała giełda Wszystko kręci się Tylko ludzie w tym obrocie gubią własną krew
[Chorus]
Estilo de música
Dark, bouncy club-trap with menacing synth plucks and thick sub-bass, mid‑tempo. Verses are tight, swagger-heavy bars with ad‑libs; hook explodes with shouted gang vocals and octave‑doubled lead. Sparse melodic bells on top, aggressive drums, short drops into half‑time before the chorus for impact. Male vocals, gritty and upfront in the mix.