Letra
Gdy czasem leżę chory
i patrzę sobie w sufit,
mój mózg mi podpowiada
jak bardzo jestem głupi.
Wiedzę, tę z sufitu,
gromadzę z tyłu nosa,
a to, że jestem małpą,
to wiedza bezlitosna.
Chciałbym nie mieć oporu
przed gadaniem głupot,
odkryć patrząc w sufit,
jakiś inny wodór,
podważać teorie i
dostawać ”Noble",
a najbardziej zostać...
nadświetlnym obserwatorem.
Bycie Filozofem
jest nieprzyzwoite.
Głoszą, że znaleźli,
a tu "gary pobite".
Aroganccy naukowcy
chcą wyjaśnić wszystko.
Obiecują już niedługo
poznać rzeczywistość.
A ja... wbijam kija w piasek
i... rysuję koło.
Może zrozumie cokolwiek?
Grawitację kwantową...?
Chciałbym nie mieć oporu
przed gadaniem głupot,
odkryć patrząc w sufit
jakiś inny wodór,
podważać teorie i
dostawać ”Noble”,
a najbardziej zostać
nadświetlnym obserwatorem...
Mózg, co miał wymyślić,
odkrył patrząc w sufit:
-jestem tu przypadkiem,
-umrę kiedyś głupi.
Chciałbym nie mieć oporu
przed gadaniem głupot,
odkryć patrząc w sufit
jakiś inny wodór,
podważać teorie i
dostawać ”Noble”,
a najbardziej zostać
nadświetlnym obserwatorem...
Estilo de música
Hip Hop, Rap, Joy, Surprise, Male Voice, 80-120 BPM