Letra
Nocny blok, kurwa, zimne szkło w dłoni,
Psy krążą wokół, a my dalej robimy swoje.
Blask świateł, asfalt mokry jak łzy,
Tu gdzie dorastałem, nie pytaj kim ty.
Na klatce cisza, tylko echo butów słychać,
Ziomki na telefon, każdy ruch to szybka bitwa.
Życie na betonie, twarde jak stal,
Chcesz coś mieć – musisz wziąć, bo nikt ci nie da.
Nocny blok, kurwa, zimne szkło w dłoni,
Psy krążą wokół, a my dalej robimy swoje.
Blask świateł, asfalt mokry jak łzy,
Tu gdzie dorastałem, nie pytaj kim ty.
Estilo de música
UK Drill, Anger, Male Voice, 144 BPM