Letra
[Verse]
Patrzę w beton, tam odbicia szare,
Nie ma luster, tylko klęski stare.
Mówią: "żyj normalnie", co to znaczy?
Czy normalność w systemie coś tłumaczy?
[Prechorus]
Cisza mnie mieli, mieli mnie nocą,
Krzyczę w wersach, słowa mnie niosą.
[Chorus]
To nie rap, to krzyk z betonu,
Nie dla ludzi, nie dla tłumu tonów.
Każda rysa to historia moja,
Beton pamięta, nie zapomina.
[Verse 2]
Rynsztokiem płyną marzenia ludzi,
Tam, gdzie system wolność dusi i brudzi.
Patrzę w mury, pytam: czy to kara?
Świat mnie zmienia, ale ja nie zamykam jarzm.
[Bridge]
Beton ma uszy, słyszy każdy krok,
Każda porażka to nowy blok.
Nie ma końca, nie ma wyjścia stąd,
Odbicia w szarości – mój własny front.
[Chorus]
To nie rap, to krzyk z betonu,
Nie dla ludzi, nie dla tłumu tonów.
Każda rysa to historia moja,
Beton pamięta, nie zapomina.
Estilo de música
rap, evoking a raw, urban atmosphere, with heavy beats and sparse instrumentation, dark, minimalist