[Verse] Cienie w mojej głowie grają swój bal Twoje słowa tną jak ostry stal Zazdrość płynie w każdej z żył Serce bije lecz brak mi sił [Verse 2] Twoje spojrzenie pali mnie od środka Każdy dotyk jak chłód Jak groźba Szukam dróg by wyjść z tej ścianki Zazdrość goni Lecz nie uciekam [Chorus] Wolność znajdę w swoich snach Tam nie ma czasu na żal i strach Gdy zazdrość gaśnie w bladych drgawkach Ja odzyskam serce w swoich łapkach [Verse 3] Chcę oddychać tym świeżym powietrzem Niech zazdrość już nie ściska moją przestrzeń Zbuduję mur z oddechów cennych By żaden wiatr nie wpadał przez szczelny [Bridge] Nocą gwiazdy mnie kołyszą Uśmiechnę się Przestanę słyszeć Głos w głowie co szeptał bełkot Zazdrość ucichnie Zniknie w mroku [Chorus] Wolność znajdę w swoich snach Tam nie ma czasu na żal i strach Gdy zazdrość gaśnie w bladych drgawkach Ja odzyskam serce w swoich łapkach