[Intro – TV static, clipped male announcer]
To jest pilne.
Szczegóły po reklamie.
[Drum count-in]
Raz, dwa, trzy, cztery!
[Verse 1 – raspy male lead, fast melodic punk]
Sąsiad wczoraj trzymał drabinę,
gdy wieszałem lampę nad wejściem.
Dziś pan w studiu mówi, że przez takich
mam się bać we własnym mieście.
Na ekranie czerwony pasek,
głos poważny, muzyka grozy.
Za minutę sprzedadzą mi spokój,
po reklamie znowu ktoś mi grozi.
[Chorus – male lead and gang vocals]
Nie wierzcie politykom
na słowo, na minę, na gest!
Weź oddech, zanim krzykniesz.
Zapytaj, jak naprawdę jest!
[Gang shout]
Mniej wrzasku!
Więcej pytań!
Mniej wrzasku!
Skąd to wiesz?!
[Verse 2 – picked bass up front, tight guitars]
Na mównicy pięść uderza w stół,
wieczorem w kółko puszczają ten trzask.
Ktoś zapytał, gdzie są dowody.
Wycięli pytanie. Został wrzask.
Na drugim kanale inny krawat,
tam już mają winnych na zapas.
A im dłużej kłócimy się pod blokiem,
tym rzadziej ktoś pyta, kto za to zapłaci.
[Chorus – melodic lead, crowd answers]
Nie wierzcie politykom
na słowo, na minę, na gest!
Weź oddech, zanim krzykniesz.
Zapytaj, jak naprawdę jest!
[Gang shout]
Mniej wrzasku!
Więcej pytań!
Mniej wrzasku!
Skąd to wiesz?!
[Bridge – TV clicks off, instruments cut, two knocks on the door]
[Male spoken, close mic]
Kto tam?
[Second male voice, from behind the door]
To ja. Po drabinę.
A lampa działa?
[One beat of silence]
[Male spoken]
Działa.
[Short guitar break – original four-note riff]
[Final Chorus – full band, crowd singalong]
Nie wierzcie politykom
na słowo, na minę, na gest!
Weź oddech, zanim krzykniesz.
Zapytaj, jak naprawdę jest!
[Gang shout, drums accent each line]
Mniej wrzasku!
Więcej pytań!
Mniej wrzasku!
Skąd to wiesz?!
[Hard stop]
[Intro – TV static, clipped male announcer] To jest pilne. Szczegóły po reklamie. [Drum count-in] Raz, dwa, trzy, cztery! [Verse 1 – raspy male lead, fast melodic punk] Sąsiad wczoraj trzymał drabinę, gdy wieszałem lampę nad wejściem. Dziś pan w studiu mówi, że przez takich mam się bać we własnym mieście. Na ekranie czerwony pasek, głos poważny, muzyka grozy. Za minutę sprzedadzą mi spokój, po reklamie znowu ktoś mi grozi. [Chorus – male lead and gang vocals] Nie wierzcie politykom na słowo, na minę, na gest! Weź oddech, zanim krzykniesz. Zapytaj, jak naprawdę jest! [Gang shout] Mniej wrzasku! Więcej pytań! Mniej wrzasku! Skąd to wiesz?! [Verse 2 – picked bass up front, tight guitars] Na mównicy pięść uderza w stół, wieczorem w kółko puszczają ten trzask. Ktoś zapytał, gdzie są dowody. Wycięli pytanie. Został wrzask. Na drugim kanale inny krawat, tam już mają winnych na zapas. A im dłużej kłócimy się pod blokiem, tym rzadziej ktoś pyta, kto za to zapłaci. [Chorus – melodic lead, crowd answers] Nie wierzcie politykom na słowo, na minę, na gest! Weź oddech, zanim krzykniesz. Zapytaj, jak naprawdę jest! [Gang shout] Mniej wrzasku! Więcej pytań! Mniej wrzasku! Skąd to wiesz?! [Bridge – TV clicks off, instruments cut, two knocks on the door] [Male spoken, close mic] Kto tam? [Second male voice, from behind the door] To ja. Po drabinę. A lampa działa? [One beat of silence] [Male spoken] Działa. [Short guitar break – original four-note riff] [Final Chorus – full band, crowd singalong] Nie wierzcie politykom na słowo, na minę, na gest! Weź oddech, zanim krzykniesz. Zapytaj, jak naprawdę jest! [Gang shout, drums accent each line] Mniej wrzasku! Więcej pytań! Mniej wrzasku! Skąd to wiesz?! [Hard stop]Musikstyle
Raw Polish melodic punk rock, 174 BPM, 4/4, small live-club sound. Start with a second of TV static and a dry mock news