Text
[Intro – Guitar Feedback and Fast Drum Count-In]
[Male Shout]
Raz! Dwa! Trzy! Cztery!
[Gang Shouts]
Hej! Hej! Hej!
[Verse 1 – Rough Male Vocal]
Na starym osiedlu, pośród szarych ścian,
trzy proste akordy otworzyły świat.
Mówili: „Siedź cicho, naucz się tak żyć”,
a my graliśmy głośniej, bo chcieliśmy śnić!
Zdarte buty, pusty portfel, ale własny plan,
nikt nie decydował, ile jestem wart.
Nie szliśmy równym krokiem w ustawiony rząd,
bo wszystko się zaczęło, kiedy krzyknąłem: „Dość!”.
[Pre-Chorus – Male Vocal, Rising Energy]
To nie kostium, nie znaczek,
nie jednodniowy szał!
To kręgosłup, który trzyma,
kiedy wali się świat!
[Chorus – Male Lead with Gang Vocals]
Do końca sobą!
[Gang: Hej!]
Choćby pękł ten świat!
Do końca sobą!
[Gang: Hej!]
Nie zatrzyma nas!
Nie dla oklasków,
nie dla pustych słów!
Dopóki serca biją,
będziemy krzyczeć znów!
Do końca sobą!
[Gang: Hej!]
W najtrudniejsze dni!
Gdy każą nam uklęknąć,
odpowiemy: „Nie!”.
Wolność nie jest hasłem,
które rozwiewa wiatr.
To wybór, żeby zostać sobą
mimo wszystkich zmian!
[Short Guitar Riff]
[Verse 2 – Rough Male Vocal]
Minęły lata, miasto zmieniło twarz,
na mojej więcej zmarszczek, lecz w oczach ten sam żar.
Nie wszyscy z dawnej paczki pozostali pośród nas,
jednych zabrał pośpiech, innych zmienił czas.
Na półce stare kasety, na kurtce wyblakł znak,
lecz to, co najważniejsze, nadal żyje w nas.
Wolę przegrać po swojemu, niż cudze role grać,
bo gdy patrzę rano w lustro, chcę rozpoznać własną twarz!
[Pre-Chorus – Male Vocal]
To nie dekoracja
ani kolejny modny znak!
To umieć zostać przy kimś,
kiedy odwraca się świat!
[Chorus – Male Lead with Gang Vocals]
Do końca sobą!
[Gang: Hej!]
Choćby pękł ten świat!
Do końca sobą!
[Gang: Hej!]
Nie zatrzyma nas!
Nie dla oklasków,
nie dla pustych słów!
Dopóki serca biją,
będziemy krzyczeć znów!
[Half-Time Bridge – Call and Response]
[Male Lead]
Nie pytaj, ile mamy lat!
[Gang]
Wciąż mamy głos!
[Male Lead]
Nie pytaj, czy pokonał nas czas!
[Gang]
Wciąż płonie żar!
[Male Lead]
A kiedy próbują odebrać nam sens…
[All Vocals]
Gramy głośniej!
Jeszcze raz!
[Fast 8-Bar Guitar Solo]
[Final Chorus – Full Band and Gang Vocals]
Do końca sobą!
[Gang: Hej!]
Choćby pękł ten świat!
Do końca sobą!
[Gang: Hej!]
Nie zatrzyma nas!
Nie dla oklasków,
nie dla pustych słów!
Dopóki serca biją,
będziemy krzyczeć znów!
Do końca sobą!
W najtrudniejsze dni!
Gdy każą nam uklęknąć,
odpowiemy: „Nie!”.
Wolność nie jest hasłem,
które rozwiewa wiatr.
To wybór, żeby zostać sobą
mimo wszystkich zmian!
[Outro – Instruments Stop Suddenly]
[Gang Shouts]
Do końca!
[Male Lead]
Sobą!
[Gang Shouts]
Do końca!
[All Vocals]
NIE UCISZY NAS NIKT!
Musikstyle
Fast raw Polish street-punk anthem, 164 BPM, E minor, driving straight 4/4 rhythm. Loud downstroked distorted power-chord guitars, melodic aggressive bass guitar, punchy natural live drums, hard snare backbeat, short guitar-feedback intro and shouted count-in. Verse chord feeling: Em–D–C–B7; bigger open chorus: G–D–Em–C. Gritty low male baritone with a naturally rough, slightly raspy voice, direct energetic delivery and clear Polish pronunciation. Powerful gang shouts answering the lead singer, extremely catchy communal chorus, short instrumental transitions, half-time call-and-response bridge and fast eight-bar guitar solo. Compact 2:40–3:10 arrangement, raw rehearsal-room energy with a strong modern mix. No synths, no electronic drums, no pop-punk sweetness, no metalcore, no rap, no autotune, no polished pop vocals.