Text
Sześć lat temu zatrzymał się świat,
A moje serce zaczęło bić inaczej.
Pojawiłaś się Ty – taka maleńka,
A ja już wiedziałam, że nic nie będzie jak dawniej.
Dałaś mojemu życiu nowy sens,
Nadzieję, kiedy gasło już światło.
Nie wiedziałaś, córeczko, że Twoje narodziny
Ocaliły także mnie.
Dziękuję Ci, że jesteś, Lilianko moja,
Za każdy uśmiech, za każdy wspólny dzień.
To Ty nauczyłaś mnie kochać jeszcze mocniej,
To Ty pokazałaś, czym naprawdę jest szczęście.
Gdy świat bywa trudny i brakuje sił,
Patrzę na Ciebie i wiem, że dam radę.
Bo jesteś moim sercem, moim cudem,
Najpiękniejszym darem, jaki dostałam od życia.
Każdy Twój śmiech koi moje rany,
Każde „mamusiu” leczy bardziej niż słowa.
Przy Tobie nawet najtrudniejsze chwile
Stają się lżejsze do uniesienia.
To dla Ciebie uczę się być silna,
To dla Ciebie wstaję każdego ranka.
Bo Ty jesteś moją odwagą,
Kiedy życie wystawia mnie na próbę.
Jeśli kiedyś zapytasz mnie,
Co było najpiękniejszym dniem mojego życia...
Nie wskażę miejsca ani chwili.
Powiem tylko:
„Dzień, w którym usłyszałam Twój pierwszy płacz
I po raz pierwszy mogłam powiedzieć:
To moja córeczka.”
Dziś kończysz sześć lat, moje maleńkie szczęście,
A ja każdego dnia kocham Cię jeszcze bardziej.
Nie obiecuję, że zabiorę z Twojej drogi każdy ból,
Ale obiecuję, że nigdy nie będziesz szła sama.
Zawsze będę Twoim domem,
Ramionami, do których możesz wrócić.
I dopóki bije moje serce,
Będę dziękować życiu za to,
Że to właśnie Ty jesteś moją córeczką.
Wszystkiego najlepszego, moje słoneczko...
Dziękuję Ci za sześć najpiękniejszych lat mojego życia.
Jeśli istnieje miłość bez granic,
To ma ona Twoje oczy, Twój uśmiech i Twoje imię.
Lilianka.
Musikstyle
Pop, Ethereal, Romantic, emotional, Female Voice