Text
[Intro]
[Dostojne uderzenie fortepianu, wchodzą miękkie smyczki]
[Vocalizing: "Mmm, oooo..."]
[Verse 1]
Całego świata nie zmienisz, choć bardzo byś chciał,
Nie uleczysz wszystkich ran, co czas nam zadał.
Ludzi do miłości nie zmusisz, to prawda jest stara,
Nawet do lubienia ciebie – nie starczy tu wiara.
Każdy ma swoją drogę, swój własny, cichy lęk,
Nie zmienisz biegu rzek, nie uciszysz ich echa dźwięk.
[Chorus]
Zawsze masz jednak wpływ na to, co blisko jest,
Na każdy uśmiech twój i każdy ciepły gest.
Na mały kawałek świata, co wokół ciebie trwa,
Na to, kto w twoim sercu schronienie swoje ma.
Zbuduj swój własny dom z dobrych chwil i słów,
By w tym kawałku ziemi... narodził się spokój znów.
[Bridge]
[Solo na trąbce z tłumikiem lub saksofonie sopranowym]
[Muzyka narasta, staje się bardziej świetlista]
Nie patrz na wielkie mapy, na horyzonty złe,
Zacznij od dłoni tej, co właśnie wita cię.
To ty wybierasz barwy, ty nadajesz ton,
Twój mały, jasny port – twój bezpieczny schron.
[Chorus]
Zawsze masz jednak wpływ na to, co blisko jest,
Na każdy uśmiech twój i każdy ciepły gest.
Na mały kawałek świata, co wokół ciebie trwa,
Na to, kto w twoim sercu schronienie swoje ma.
[Outro]
[Muzyka powoli cichnie, zostaje tylko fortepian]
Wokół ciebie...
Kto się w nim znajduje...
To twój świat...
[Finalny akord smyczków]
[End]
Musikstyle
Classic Polish Estrada Ballad, 75 BPM, lush cinematic orchestra with violins and cellos, elegant grand piano arpeggios, warm baritone male vocals, emotive and melodic, nostalgic and hopeful atmosphere, high-quality production, 1970s and 80s sophisticated pop influence.