Text
[Verse 1]
Wszystko zaczęło się przy mędrców naukach,
Gdzie wojownik mieczem o tarczę stuka.
Wiele się w greckim imperium uczyłem,
Dzielnym hoplitą w szeregu byłem.
Choć wtedy nikt nie znał światła i prądu,
Mnie co innego pchało do rządu...
Powiem wam, skąd się ta skaza wzięła:
W łaźniach ujrzałem bogów dzieła.
Widok to był doprawdy kojący:
Mężni herosi, w walce prężący.
Chciałem ich poić nektarem z bliska,
Gdy woda spływała na ich stanowiska.
Lecz wstrzymać się musiał wojownik młody,
By sprawdzić, czy pragnie męskiej przygody.
[Chorus: Grand Greek Chorus, Harmonized, Epic Melodic Singing, Upbeat]
Nie ważne jak zaczynasz, niech dobrze ci się wiedzie,
Nie ważne jak zaczynasz – ważne, że kończysz w koledze!
Nie ważne jak zaczynasz, niech dobrze ci się wiedzie,
Nie ważne jak zaczynasz – ważne, że kończysz w koledze!
[Verse 2]
Gdy z Agory powróciłem do swej chałupy,
Wciąż widziałem te prężne... kadłuby.
Wydałem z siebie nieludzki skowyt,
Bo męskie wdzięki nie wyszły mi z głowy.
Nagle bezdechu dostałem w tej chwili,
Gdy Belzechuj się przede mną wychylił.
Chciałem zachować fason i klasę,
Ukryć, że myślę o nich tymczasem.
Lecz on od razu przejrzał mą duszę:
„Z mężczyznami ty kroczyć musisz!”.
Próbowałem walczyć, myśleć o dziewie,
Lecz nic nie pomogło w miłosnym gniewie.
Stałem się sługą, co w dłoni ma dzidę,
Głosząc Belzechuja radosną ideę!
[Chorus: Grand Greek Chorus, Harmonized, Epic Melodic Singing]
Nie ważne jak zaczynasz, niech dobrze ci się wiedzie,
Nie ważne jak zaczynasz – ważne, że kończysz w koledze!
[Verse 3]
Dostałem od niego jasne rozkazy:
„Na plażach Hellady ruchać bez skazy!”.
Czekałem na piasku, na słońcu, w upale,
By mężnych wojaków żądlić wytrwale.
Po jednej „wkładce” dawałem dyla,
Bo by stać się bratem, starczy chwila!
Wypełniałem misję, nie znając zmęczenia,
Szerząc radosne to przeznaczenie.
Niech każdy mą wizję w swej głowie ułoży:
Chciałem, by świat stał się bardziej boży!
Bo ziemia jest czysta i pełna wesela,
Gdy tylko brat kocha swego przyjaciela!
Lecz wizja ta nagle w ciemności zgasła...
Zbyt twardy kij szczotki – i świeca mi zgasła.
[Chorus: Grand Greek Chorus, Harmonized, Epic Melodic Singing, Fading Out]
Nie ważne jak zaczynasz, niech dobrze ci się wiedzie,
Nie ważne jak zaczynasz – ważne, że kończysz w koledze!
[Outro: Fast Lyre pluck, Final Drum Hit]
Musikstyle
Ancient Greek Music, Lyre, Aulos flute, Hand drums, Kithara, Epic Male Chorus, Upbeat, Jovial, Bacchanalian, Folk dance, 120 BPM, Festive, Historical