Text
Intro
Dni są jeszcze krótkie,
Ziemia trzyma chłód.
Czas nie daje znaków,
Tylko uczy snu.
Zwrotka 1
Tam, gdzie czeka się na wiosnę,
Nic nie dzieje się na pokaz.
Śnieg przykrywa stare ślady,
A cisza mówi więcej niż głos.
Drzewa stoją bez pośpiechu,
Choć pamiętają liści cień.
Wiedzą, że nie wszystko wraca,
Ale wszystko ma swój dzień.
Refren
Tam, gdzie czeka się na wiosnę,
Nadzieja nie musi biec.
Jest jak światło pod lodem,
Które wie, że ma sens.
Tam, gdzie czeka się na wiosnę,
Serce uczy się trwać —
Bo czekanie też jest drogą,
Choć nie widać jeszcze dat.
Zwrotka 2
Poranki trwają chwilę dłużej,
Choć mróz nie puszcza tak od razu.
Każdy dzień coś zmienia cicho,
Bez zapowiedzi, bez hałasu.
Nie pytam, kiedy to się stanie,
Nie liczę stopni ani lat.
Ziemia zna odpowiedź wcześniej,
Niż wypowie ją świat.
Bridge
Wiosna nie przychodzi nagle,
Nie otwiera głośno drzwi.
Najpierw zmienia coś w środku,
Potem budzi resztę dni.
Refren (finał)
Tam, gdzie czeka się na wiosnę,
Zaczyna się sens.
Nie w kwiatach ani kolorach,
Lecz w tym, że wierzysz… jeszcze.
Tam, gdzie czeka się na wiosnę,
Milknie dawny strach —
Bo kto nauczył się czekać,
Ten już wie, jak trwać.
Outro
Ziemia jeszcze śpi spokojnie,
Ale oddycha coraz lżej.
I to wystarczy,
By wiedzieć,
Że wiosna… już idzie.
Musikstyle
Polish nostalgic pop ballad duet with subtle maritime atmosphere and gentle retro 80s feel. Emotional male baritone and soft expressive female vocal, calm and warm blend. Medium-slow tempo, 4/4. Spacious arrangement: acoustic and electric guitars, warm analog synth pads, melodic bass, soft drums, light strings. Mood: reflective, hopeful, poetic. Themes of freedom, birds flying over water, overcoming fear, inner journey and peace. Cinematic intro, strong melodic chorus with harmonized vocals, emotional but restrained ending.”