Text
Zwrotka I
Stałaś pod niebem z betonu i szkła,
W oczach miałaś burzę, w łapach cały strach.
Świat cię zostawił jak stary, pusty dom,
Bez światła w oknach, bez ciepłych rąk.
Twoje serce biło jak werbel w mrok,
Cicho, niepewnie — kolejny krok.
A przecież w środku tlił się żar,
Mała iskra, co chciała wciąż trwać.
Pre-Chorus
I kiedy los zamykał drzwi,
My usłyszeliśmy twój cichy skowyt w snach.
Klaudia zdjęła z nieba cień,
Łukasz zagrał pierwszy akord — i przyszedł dzień.
Refren
Kora! Chodź do nas tu!
Kora! Już nie jesteś sama!
Kora! To twój dom i cud —
Kora! Miłość nie ma granic!
Zwrotka II
Gitara śpiewa, gdy biegniesz przez park,
Struny jak słońce rozpalają świat.
Farba na płótnie ma twoich oczu blask,
Klaudia maluje twój radosny czas.
W salonie śmiech jak rockowy chór,
Ty w środku sceny — nasz mały król.
Z porzuconego cienia i łez
Powstał dom, gdzie oddycha sens.
Pre-Chorus
Bo czasem trzeba tylko chcieć,
By zmienić strach w odważny gest.
Jedno spojrzenie, jeden znak —
I serca biją w równy takt.
Refren
Kora! Chodź do nas tu!
Kora! Już nie jesteś sama!
Kora! To twój dom i cud —
Kora! Miłość nie ma granic!
Bridge (z podziałem na głosy, narastająco)
(Łukasz)
Zagram ci riff na sześć strun serca,
Niech każdy dźwięk przegoni cień!
(Klaudia)
Namaluje świat bez lęku,
Gdzie każdy dzień ma twój cień.
(Razem – chóralnie, w stylu operowego uniesienia)
Oooh — z ruin budujemy tron!
Oooh — z ciszy rodzi się nasz dom!
Nie ma już nocy, nie ma już łez,
Kora, w naszych ramionach jest!
Refren – finał (podwójny, z modulacją)
Kora! Chodź do nas tu!
Kora! Już nie jesteś sama!
Kora! To twój dom i cud —
Kora! Miłość nie ma granic!
(Outro – spokojniej, z echem)
Kora… nasz mały cud.
Kora… tu bije twój dom.
Musikstyle
music style theatrical arena rock inspired by queen and Rock, Pop, Glam Rock, Opera, Hard Rock, Progressive Rock mood emotion epic dramatic uplifting cinematic emotional storytelling tempo 92 bpm moderate anthem groove dynamic