[Verse 1] Przy tablicy znów stoimy W głowie mętlik Kreda w dłoń Trójkąt patrzy jak z wyzwania Ty pytasz: "Po co mi to Skąd?"
[Pre-Chorus] Ale linia goni linię I już liczysz w myślach sam Kiedy kąty się zamykają Nagle wszystko sens już ma
[Chorus] A do kwadratu plus B do kwadratu Równa się C do kwadratu Ej! Krzyczę to głośno jak refren z plakatu Niech brzmi twierdzenie Pitagorasa w mej krwi A do kwadratu plus B do kwadratu Cała sala śpiewa dziś
[Verse 2] Na zeszycie pełno kratek Ty rysujesz swój mały świat Każdy bok to nowe pytanie Czy w ogóle da się tak?
[Pre-Chorus] Gdy przykładasz linijkę Widzisz Jak to składa się Jedna liczba ciągnie drugą I już nie chcesz rzucać tym więcej
[Chorus] A do kwadratu plus B do kwadratu Równa się C do kwadratu Ej! Krzyczę to głośno jak refren z plakatu Niech brzmi twierdzenie Pitagorasa w mej krwi A do kwadratu plus B do kwadratu Cała sala śpiewa dziś
[Bridge] Może kiedyś gdzieś na drodze Gdy zabraknie prostych słów Przypomnisz sobie te trzy litery Jak mały Pewny ruch (hey!)
[Chorus] A do kwadratu plus B do kwadratu Równa się C do kwadratu Ej! Krzyczę to głośno jak refren z plakatu Niech brzmi twierdzenie Pitagorasa w mej krwi A do kwadratu plus B do kwadratu Cała sala śpiewa dziś
Musikstyle
rock, High-energy modern rock with crunch guitars and tight bass, male vocals. Verses are palm-muted and rhythmic; chorus explodes with wide power chords and stacked shout-along gang vocals. Drums drive a straight-ahead groove with big cymbal crashes on the hook. Brief guitar lead doubles the vocal melody in the last chorus for maximum anthem feel.