Text
[Intro]
Zaczynał sam
Jedno marzenie
Zero widzów
Jedno pragnienie (hey!)
[Verse 1]
Pierwszy gameplay nagrany na złomie
mikro trzeszczy, obraz w komie
wrzuca to w net, nikt nie ogląda
serio się pytasz, czemu go bonga?
Przerobił fora, streamy na żywo
dwa lajki w tydzień, dalej jest dziwo
zmieniał opisy, miniatur tony
algorytm ślepy na jego ikonę
Próbował tu, próbował tam
inne platformy, w głowie plan
wszędzie ściana jak z betonu
ale nie ma w nim odwrotu, nie ma powrotu
[Chorus]
To jest Gronix Games, od zera po fame
ile razy mówili: "daj se spokój, weź zejdź"
on dokładał dni, nagrywał nocami
aż usłyszeli go ludzie za ekranami
To jest Gronix Games, zapisany w grach
każdy upadek tu zamienia w swój start
krok po kroku, rok po roku
z jednego widza zrobił całą armię w oku (yeah!)
[Verse 2]
Pamięta ten dzień, gdy wbiło się sto
dwie cyfry więcej, jakby wygrał los
napisał: "dzięki", ręce mu drżą
bo pierwszy raz poczuł, że nie idzie w próżnię to
Kupił lepszy mic, dłubał w montażu
uczył się skrótów, siedząc po plażach… ekranu
każdy komentarz czytał jak list
hejt go parzył, ale wciągał go z dysk
"Nie podoba się? kliknij wstecz"
on ma robotę, nie ma czasu na hejt
zmieniał thumbnail, tempo i styl
aż znalazł swój głos, ten charakter i chill
[Chorus]
To jest Gronix Games, od zera po fame
ile razy mówili: "daj se spokój, weź zejdź"
on dokładał dni, nagrywał nocami
aż usłyszeli go ludzie za ekranami
To jest Gronix Games, zapisany w grach
każdy upadek tu zamienia w swój start
krok po kroku, rok po roku
z jednego widza zrobił całą armię w oku (Gronix!)
[Bridge]
Gdy gaśnie ekran, zostaje plan
następny odcinek, kolejny sam
bo nawet gdy wzrośnie milion subów
pamięta tamten pierwszy brak wyświetleń, brak ruchu
[Chorus]
To jest Gronix Games, od zera po fame
ile razy mówili: "daj se spokój, weź zejdź"
on dokładał dni, nagrywał nocami
aż usłyszeli go ludzie za ekranami
To jest Gronix Games, zapisany w grach
każdy upadek tu zamienia w swój start
krok po kroku, rok po roku
z jednego widza zrobił całą armię w oku (Gronix Games!)
Musikstyle
rap, Hybrid Polish rap-rock banger, mid‑tempo groove with crunchy rhythm guitars and tight trap-inflected drums; verses spit with agile male vocals over palm-muted riffs and subtle synth pulses, hook explodes into big distorted power chords, gang shouts, and octave vocal doubles; bridge strips to tom-driven beat and feedback swells before a final anthemic chorus with shouted responses from the crowd