Text
[Intro]
Nowe konto, nowy drip
Na nadgarstku wieczny ślizg (yeah)
Mieli mówić, że to wstyd
Teraz chcą tu każdy trick (ha)
[Verse 1]
Kiedyś minus, teraz plus na każdej karcie
Liczą moje ruchy, ale kurwa, nie ogarniesz
Mówią, że się sprzedał typ, że tylko hajsy w gardle
Ty byś nie pierdolił, jakbyś widział moje tarki
Kiedyś dżinsy z lumpexu, dziś metki jak plik
Zmiana planów, zmiana adresu, inny widok, inny sznyt
Mama mówi: "Synu, w końcu masz ten swój wynik"
Ale w środku dalej stres, czy to wszystko nie zniknie
[Chorus]
Chcę mieć złoto na story, nie problemy
Chcę mieć wino w hotelu, a nie ceny
Jak celebryta, chuj z opinią sceny
Bo jak braknie mi kasy, to gdzie kurwa będziesz?
Złoto na story, światło w ekranie
Dwie karty w portfelu, wieczne pytanie
Czy to szczęście, czy tylko wyzwanie?
Liczę setki jak rany na ścianie (ey)
[Verse 2]
W nocy taxi pod klatką, teraz kierowca przy drzwiach
Kiedyś liczyłem na resztę, dziś liczę tylko na fakt
Każdy chce kawałek tortu, nikt nie piekł, gdy był piach
Wtedy było tylko kilku, parę jointów, stary dach
Teraz backstage, lustro, flesz, dziwki dzwonią co noc
Mówią "kochasz?", ja się śmieję, kocham tylko ten sos
Kocham tylko jak na koncie stoi więcej niż rok
I jak stary sąsiad patrzy: "skąd ten gówniarz to wziął?"
[Chorus]
Chcę mieć złoto na story, nie problemy
Chcę mieć wino w hotelu, a nie ceny
Jak celebryta, chuj z opinią sceny
Bo jak braknie mi kasy, to gdzie kurwa będziesz?
Złoto na story, światło w ekranie
Dwie karty w portfelu, wieczne pytanie
Czy to szczęście, czy tylko wyzwanie?
Liczę setki jak rany na ścianie (yeah)
[Bridge]
Każdy chce blask, nikt nie chce blizn
Na rękach kurz, na szyi biż
Jak zgasną flesze, kto tu jest dziś?
Jak zgaśnie kasa, kto kurwa śni?
[Chorus]
Chcę mieć złoto na story, nie problemy
Chcę mieć wino w hotelu, a nie ceny
Jak celebryta, chuj z opinią sceny
Bo jak braknie mi kasy, to gdzie kurwa będziesz?
Złoto na story, światło w ekranie
Dwie karty w portfelu, wieczne pytanie
Czy to szczęście, czy tylko wyzwanie?
Liczę setki jak rany na ścianie (ey, ey)
Musikstyle
rap, Dark, swaggering Polish hip-hop beat, swung drums and gritty sub-bass. Verses stay tight and percussive with dry male vocals, short delay throws on the last words. Hook explodes with layered chants and a distorted pad line, energy lifting like a packed club. Subtle pitch-shifted ad-libs and filtered drops between sections to keep it edgy and addictive., hip hop