Text
Intro
Poranek wstaje nad brzegiem dnia,
Morska bryza niesie dawny ślad.
Horyzont milczy jak obietnica,
Której nie trzeba znać.
Zwrotka 1
Tam, gdzie szumi morze,
Każda myśl ma czas.
Fale mówią spokojnie
To, co boli w nas.
Piasek zna ciężar kroków,
Które zgubiły sens,
A woda bierze je ze sobą
I oddaje lżej.
Refren
Tam, gdzie szumi morze,
Serce uczy się trwać.
Nie wszystko trzeba rozumieć,
By móc dalej iść w dal.
Tam, gdzie szumi morze,
Milknie dawny strach —
Bo nawet największy ciężar
Fala z czasem zna.
Zwrotka 2
Nie pytaj wody o granice,
Ona zna tylko ruch.
Raz zabiera to, co zbędne,
Raz zostawia spokój tu.
Statki płyną bez pośpiechu,
Choć nie znają dnia,
A morze uczy cierpliwości
Tych, co chcą coś mieć na zawsze.
Bridge
Gdy świat krzyczy zbyt głośno,
A cisza znika z nas,
Wystarczy spojrzeć na horyzont,
By przypomnieć sobie szlak.
Refren (finał)
Tam, gdzie szumi morze,
Zaczyna się sens.
Nie w wielkich obietnicach,
Lecz w tym, co jest.
Tam, gdzie szumi morze,
Czas łagodnie gra —
I uczy, że nie wszystko
Trzeba w sobie trwać.
Outro
Gdy odejdziesz znad brzegu,
Zostanie prosty znak —
Że spokój nie jest ciszą,
Lecz zgodą na czas.
Musikstyle
“Polish nostalgic pop song inspired by the style and vocal presence , with subtle Italo-disco and early Modern Talking influences. Warm, deep male baritone vocal, emotional and charismatic. Medium tempo, 4/4. Gentle disco groove, melodic bass, soft analog 80s synth textures blended with acoustic and electric guitars, light strings. Not dance-heavy, elegant and sentimental. Mood: reflective, warm, hopeful. Themes of nature, life journey, inner peace (‘Tam, gdzie…’). Strong melodic chorus, timeless retro-modern feel.”