Text
Zwrotka 1
Jestem cieniem pośród drzew,
W kręgu gwiazd zaczyna się mój śpiew.
Skrzydła niosą mnie przez nocny krąg,
Gdzie milknie lęk, a czas spowalnia krok.
W bursztynowych oczach tli się blask,
Jak stary znak ukrytych prawd.
Czytam sny zapisane w liściach traw —
Noc jest księgą, którą znam.
Refren
Sowa — strażniczka bram,
W ciszy słyszy to, czego nie słyszysz sam.
Lot bez dźwięku, oddech mgły,
Prowadzi ją głos ukrytej myśli.
Bo w mroku rodzi się prawdziwe spojrzenie —
To, które sięga dalej, niż potrafi wzrok.
Zwrotka 2
Pod skrzydłami kołysze się las,
Jak tajemny, pulsujący czas.
Słyszę życie w cieniu i w snach,
W szumie ziemi, w oddechu traw.
Nie boję się cienia — jest moim domem,
Znaki w ciemności czytam spokojem.
Światło to tylko połowa dróg —
Druga ukryta jest w rytmie snów.
Refren
Sowa — strażniczka bram,
W ciszy słyszy to, czego nie słyszysz sam.
Lot bez dźwięku, oddech mgły,
Prowadzi ją głos ukrytej myśli.
Bo w mroku rodzi się prawdziwe spojrzenie —
To, które sięga dalej, niż potrafi wzrok.
Most (symboliczny)
Krąg księżyca — mój cichy znak,
Gwiazdy płoną na pradawnych szlakach.
Magia nie krzyczy — oddycha w nas,
W sercu natury, w pulsie nocy i traw.
Szept nocy mówi: „Zaufaj chwili —
tam, gdzie cisza leczy to, co zranili.”
Finał — łagodnie
Sowa pośród snu i dnia,
Czuwa tam, gdzie świat spotyka cień.
A kto odwagę odnajdzie w mroku,
Ten pozna prawdę zapisaną w spokoju.
Musikstyle
Polish light italo-disco dream pop vibe, gentle nostalgic mood, soft night-journey atmosphere, calm but groovy, warm and melodic, tempo ~100–110 BPM, soft synth bass, retro drum machine, airy pads, subtle arpeggio synths, smooth vocal (not high-pitched, relaxed and emotive), pleasant and catchy, a touch of magic and adventure.