Text
[Zwrotka 1]
Czekałem tyle, ile było trzeba,
zegar pękał od milczenia,
Mimo wszystko czas szybko zleciał,
Szerman zahartowany, wychodzi z cienia,
to była próba czasu, Paulina —
przełom, to pierwszy stycznia,
ten rok z Tobą zaczynam,
Zamykam oczy, wtulony,
Tylko z Tobą pragnę zasypiać,
Twoje spojrzenie i mrok ma ustąpić,
już się rozpływam,
pomóż ...... wszelkie zło przeskoczyć!
Chce tylko przy Tobie, problemy omijać,
Nie spieszyłem się po szczęście,
znałem Ciebie, to piękne!!!
Teraz moje serce, po brzegi, zarezerwowane, to pewne!
Aż z rozmarzenia wzdechne, ahhhhh
Mroczna przeszłość, choć pewnie,
nie raz Ciebie wkurzę
Ty dałaś sens —dziś wiem,
warto było czekać dłużej.
Będę się dla Nas starał - Obiecuję!!!
Jeśli los karze czekać znów,
poczekam bez strachu,
Ile by nie było, nie zależnie od czasu,
Skarbie!!! — światło, ciepło,
szczęśliwy jak nigdy,
wierny Tobie i cierpliwy… ile trzeba, do końca, bez liczby,
wyobrażam sobie z Tobą Nasz dom rodzinny!!!!!
[refren]
Zamykam oczy — teraz widzę tylko Ciebie!
Cały świat i czas jak zatrzymać,
no nie wiem,
Jeśli mam czekać, to tylko na Ciebie,
spokojny, bo wiem, ...że to bezcenne!
Co noc przy Tobie
Ostatnia myśl to Ty,
przed snem — obok Będę....
moje Serce...bije dla Ciebie!!