Text
Zwrotka 1:
Cichy wieczór schodzi z gwiazd, a nad miastem płynie sen,
W starych oknach lśni nasz czas — tyle wspomnień budzi dzień.
Każdy krok prowadzi znów tam, gdzie pierwszy płonął mrok,
Gdzie w melodii prostych słów serca spotkał ciepły rok.
Refren:
Z tamtej chwili jeszcze brzmi nasz śpiew,
Jakby czas zatrzymał dla nas świat i bieg.
Choć mijają lata — wciąż w pamięci trwa
Ta muzyka, która w sercach gra.
Z tamtej chwili jeszcze brzmi nasz śpiew —
Cichy, dobry, jak przyjazny, jasny serc rozmów szept.
Zwrotka 2:
Na ulicy światła drżą, ktoś gitarą liczy sny,
A w alejach tamtych lat wciąż jesteśmy tylko my.
Każdy dźwięk jak drobny znak, co powraca tyle lat,
By przypomnieć — nawet gdy milknie dzień, zostaje ślad.
Refren:
Z tamtej chwili jeszcze brzmi nasz śpiew,
Jakby czas zatrzymał dla nas świat i bieg.
Niech prowadzi miękko nas przez spokojny zmierzch,
Jak piosenka, którą dobrze wiesz.
Z tamtej chwili jeszcze brzmi nasz śpiew —
Niech w nim zawsze mieszka ciepło dawnych serc i miejsc.
Mostek:
Niech ta melodia
otuli nocą każdy dom,
Bo w jej oddechu znajdzie się
najprostsze słowo: „bądź”.
Refren (finał):
Z tamtej chwili jeszcze brzmi nasz śpiew,
Niech powraca tak jak jasny, dobry sen.
Choć świat pędzi dalej — w sercach trwa ten ton,
Jakby mówił: „wróć, to Twój jest dom”.
Musikstyle
Polish retro orchestral ballad in the style of classic Polish estrada from the 1960s–1970s, inspired by Halina Kunicka. Warm, elegant, nostalgic but hopeful mood. Female lead vocal, expressive and emotional but gentle. Slow to medium tempo (around 85–95 BPM). Orchestral arrangement with strings, woodwinds, soft piano, light drums, vintage concert hall reverb, lyrical melody, poetic atmosphere, subtle romantic storytelling.