Text
(Zwrotka 1)
Choć za młodu wciąż gubimy sny,
Każdy chciałby bliżej nieba iść,
A gdy później życie z głowy je nam zmywa,
W sercu cicho brzmi — że szkoda ich.
(Refren)
Szkoda marzeń, które czas już zjadł,
Szkoda chwil, co w cień uciekły nam,
Choć już wiemy, że to tylko mgła,
Wciąż powraca myśl — że jednak szkoda.
(Zwrotka 2)
Choć już wiemy: wszystko mija, gaśnie,
Przyszłość zwodzi, przeszłość nie utuli,
Choć coraz trudniej wierzyć w nowe światło,
Coś w nas ciągle mówi: szkoda — choć już boli.
(Refren)
Szkoda marzeń, które czas już zjadł,
Szkoda chwil, co w cień uciekły nam,
Choć już wiemy, że to tylko mgła,
Wciąż powraca myśl — że jednak szkoda.
(Bridge)
Może jeszcze kiedyś wstanie dzień,
Co obudzi w nas nadzieję znów —
Lecz gdy ciszą zjawi się nasz cień,
Powtórzymy szeptem: szkoda snów…
(Refren — wersja końcowa)
Szkoda marzeń, choć się już nie śni,
Szkoda ciszy, co nam w duszy brzmi,
Choć już wiemy, że tak musi być —
Wciąż powraca szept: tak bardzo szkoda…
Musikstyle
Style: soft, light disco polo; gentle dance-pop with warm romantic vibes Mood: calm, pleasant, nostalgic, slightly dreamy Vocals: smooth, warm male vocal; no high-pitched tones, no squealing; relaxed, emotional delivery Instrumentation: soft synths, light dance beat, gentle bass, subtle pads, bright but smooth leads Vibe: peaceful love song with simple, catchy melody; relaxed rhythm, easy to listen to and warm Energy: low to medium; steady uplifting groove without intensity Tempo: 120–128 BPM Tagline: “A soft, romantic disco polo track with a smooth male vocal and a gentle, pleasant atmosphere.”