Żegnajcie z naszej bajki, Słoń zapali dzisiaj fajki, Pinki nam zaśpiewa, Mózg lata wkoło drzewa.
Tu wszystko jest zaraźliwe, Zwierzęta są kolorowe, A dzieci opryskliwe Latają jak upalone
Nikt tutaj nie zna alkoholu, Nikt tu nie czuje fentanolu I nawet ja... taki mały cham Nikt nie biega już sam.
Witajcie w moim świecie. Nawet wiewiór gra tu na flecie. A o słonia nie pytajcie. Bo on jest w innej bajce
Bo z wami jest wesoło. Kiedy naćpany latam wkoło. I w bunkrach i szałasach. Przyjemnie biegać po lasach.
My piękni z paranojami, My, chłopcy z pasjami. Zdobędziemy dzisiaj świat. Jak kiedyś Pinki i mózg, i już!
Musikstyle
South American influence. EDM, Brazilian samba and batucada percussion mixed with electronic beats. Strong bassline, dream strings, and atmospheric synths. Female vocal.130 bmp