كلمات
Piątek wieczór, miasto świeci,
młodzi lecą już jak dzieci.
Muza dudni, światła mrugają,
ale czegoś wszystkim brakowało…
[Refren ]
Mrówka z blantem — legenda nocy,
mała, ale ma supermoce!
Każdy czeka na ten dzień,
kiedy znowu wbije się.
Bo gdzie mrówka tam impreza,
śmiech, melanż i pełna beka.
A gdy zniknie gdzieś o świcie,
to zostaje tylko gastro i życie!
[Zwrotka 1]
Na osiedlu gruby bal,
głośnik niesie basów szał.
Każdy tańczy, każdy skacze,
ktoś już z okna coś tam wrzeszczy.
Pizza zimna, cola ciepła,
sąsiad wali w kaloryfer.
Ktoś zapomniał chipsów kupić,
ktoś już leży gdzieś na pufie.
Ale nagle ktoś zobaczył,
że pod lampą coś się żarzy…
Mała mrówka zapierdala,
Wszyscy mają już banana!
[Pre-Refren]
Biegnie szybko przez chodniki,
mija auta i tramwaje.
Bo wie dobrze ta cwaniara,
że bez niej imprez nie udają!
[Refren]
Mrówka z blantem przez miasto leci,
rozkręca melanż całej młodzieży!
Mała bestia, wielka akcja,
dzisiaj będzie konkret jazda!
Kiedy wbija — śmiech i tańce,
każdy nagle ma wakacje.
A nad ranem wszyscy zgodnie:
„Kto wpierdolił z lodówki wszystko?!”
[Zwrotka 2]
Ktoś zamawia już kebaba,
ktoś do lodówki nurka dawał.
Parówki, sery i pasztety,
znikły szybciej niż bilety.
Jeden siedzi i się śmieje,
drugi nagle filozofuje:
„Stary… mrówki to geniusze…
One chyba rządzą światem…”
Ktoś się gapi w telewizor,
choć od dawna nie ma sygnału.
A ktoś tańczy z mopem wolno,
jakby właśnie wygrał w lotto.
[Bridge]
Nagle cisza…
Każdy patrzy…
Pusta lodówka…
Został ketchup i ogórki.
A mrówka siedzi dumna z boku,
jak królowa całego bloku.
[Refren]
Mrówka z blantem przez miasto leci,
rozkręca melanż całej młodzieży!
Mała bestia, wielka akcja,
dzisiaj będzie konkret jazda!
Kiedy wbija — śmiech i tańce,
każdy nagle ma wakacje.
A nad ranem wszyscy zgodnie:
„Kto wpierdolił z lodówki wszystko?!”
[Zwrotka 3]
Słońce wstaje, kac nadciąga,
ktoś pod stołem jeszcze chrapie.
Na podłodze leży pizza,
a w akwarium pływa czapka.
Telefon pełen dziwnych zdjęć,
nikt nie wie co wydarzyło się.
Ale jedno każdy wie —
mrówka zrobiła robotę fest!
[Refren]
Mrówka z blantem przez miasto leci,
rozkręca melanż całej młodzieży!
Mała bestia, wielka akcja,
dzisiaj będzie konkret jazda!
Kiedy wbija — śmiech i tańce,
każdy nagle ma wakacje.
A nad ranem wszyscy zgodnie:
„Kto wpierdolił z lodówki wszystko?!”
[Refren – finał]
Mrówka z blantem — legenda nocy,
mała, ale ma supermoce!
Każdy czeka na ten dzień,
kiedy znowu wbije się.
Bo gdzie mrówka tam impreza,
śmiech, melanż i pełna beka.
A gdy zniknie gdzieś o świcie,
to zostaje tylko gastro i życie!