[Verse 1] Na placu świt i czarny pył Toromistrz stoi jak własny młot
Złom stal podkłady kolejowe sny Podrozjezdnice wbijam w rytm
Opornica ciężka kierownica dni Dłonie ze stali trzymają spięty tor
[Pre-Chorus] I patrzysz, jak iskra tnie mrok Jeszcze jeden spaw i będzie gotów blok
[Chorus] Toromistrz! Trzymaj stal Toromistrz! Będzie szlak
Spawanie płytek na pewny znak Odbiory roboty i jedziemy tak
Toromistrz! Trzymaj stal Toromistrz! Będzie szlak
[Verse 2] Na kasku kurz na butach żwir Każdy twój ruch to ciężki styk
Miernik w dłoń i zimny wzrok Tu nie ma luzu tu liczy się blok
Gdy szew jest równy i cichy jak sen Cały ten tor oddycha w ten dzień
[Pre-Chorus] I słyszysz już jak zamknął się łuk Jeszcze jeden raz i stoi jak mur
[Chorus] Toromistrz! Trzymaj stal Toromistrz! Będzie szlak
Spawanie płytek na pewny znak Odbiory roboty i jedziemy tak
Toromistrz! Trzymaj stal Toromistrz! Będzie szlak
[Bridge] Nie dla ozdób nie dla słów Tylko ciężar i pewny ruch
Gdy przyjdzie czas na końcowy gest Ty mówisz krótko i wszystko jest
[Final Chorus] Toromistrz! Trzymaj stal Toromistrz! Będzie szlak
Spawanie płytek na pewny znak Odbiory roboty i jedziemy tak
Toromistrz! Trzymaj stal Toromistrz! Będzie szlak
النمط من الموسيقى
Industrial rock with a stomping mid-tempo groove, thick distorted guitars and metallic percussion; verse grinds with tight low-end riffs and clipped gang vocal replies, pre-chorus strips to drums and bass with rising tom fills, chorus hits wide with shouted doubles on the anchor phrase. Add chain-clank hits, reversed metal swells, and sparks-like high-frequency ear candy into the turns. Gritty close-mic male vocals, punchy and abrasive mix.