[Zwrotka 1 – On] Nie śpię znowu, czwarta nad ranem Twoje słowa krążą gdzieś nad łóżkiem Miałem być twardy, nie pękać wcale A stoję sam i mówię w pustkę
[Zwrotka 2 – Ona] Słyszę ciszę, ona mówi więcej Niż to wszystko, co nam nie wyszło Chciałam zostać jeszcze trochę dłużej Ale coś w nas po prostu znikło
[Refren – razem (ona tło, on prowadzi)] On: Nie śpię, bo ciągle jesteś tu W tych czterech ścianach, w każdym ruchu
Ona (delikatnie, pogłos): Ja też nie śpię, choć już mnie nie ma Gdzieś między nami została scena
Razem: Mówiliśmy „na zawsze” tak lekko A teraz każde słowo jest ciężkie
[Zwrotka 3 – On] Pamiętam jak śmiałaś się cicho Kiedy mówiłem coś bez sensu Teraz nawet cisza jest głośna Nie umiem znaleźć już pretekstu
[Zwrotka 4 – Ona] Nie chodzi o to, kto zawinił Po prostu zgubiliśmy drogę Czasem miłość nie wystarcza Choć bardzo chcemy — nie możemy
[Refren – razem] On: Nie śpię, bo ciągle jesteś tu W tych czterech ścianach, w każdym ruchu
Ona: Ja też nie śpię, choć już mnie nie ma Została po nas tylko cisza
Razem: Trzymaliśmy się aż za mocno I wszystko pękło... tak po prostu
[Outro – dialog cicho] On: Gdybyś wróciła…
Ona: Już nie umiem…
On: Ja wciąż czekam…
Ona (szept, pogłos): Nie powinniśmy…
النمط من الموسيقى
male raspy emotional vocal, female airy reverb vocal, duet dialogue, slow tempo, minimal instrumental, melancholic love song, raw and intimate, soft piano and ambient pads, no heavy autotune, conversational lyrics, polish language