كلمات
Zwrotka 1
Za grzechy, których nikt już dziś nie zliczy,
W łańcuchach stanął przed królewskim sądem.
Rzucony w krąg, gdzie magia więzi życie,
Za mur z ognia – w Kolonii mrocznej dolnej stronie.
Refren
Bezimienny, bez przeszłości, bez imienia,
Los wykuł miecz, a serce hartowało cierpienie.
W cieniu stali, wśród demonów i kamienia,
Walczył sam – za wolność, nie o zbawienie.
Zwrotka 2
Z początku nikim, cieniem wśród skazańców,
Złoto i krew rządziły każdym krokiem.
Lecz iskra w oczach, wbrew wyrokom strażców,
Zrodziła legendę, co przetrwała mrok i smoków lotem.
Refren
Bezimienny, bez przeszłości, bez imienia,
Los wykuł miecz, a serce hartowało cierpienie.
W cieniu stali, wśród demonów i kamienia,
Walczył sam – za wolność, nie o zbawienie.
Zwrotka 3
Z orkami stawał, gdy nikt nie miał odwagi,
W jaskiniach starych, gdzie echo śmierci śpiewa.
Tam, gdzie upadli magowie i przyjaciele starzy,
On jeden trwał – jak miecz, co nigdy się nie zgniewa.
Zwrotka 4
Śniący przyzywał go w snach i w cierpieniu,
Demon, co karmił się ludzkim strachem i krwią.
Lecz Bezimienny, w swym milczeniu,
Zniszczył go – i przysiągł, że nie ugnie się już przed złą mocą.
Refren
Bezimienny, bez przeszłości, bez imienia,
Los wykuł miecz, a serce hartowało cierpienie.
W cieniu stali, wśród demonów i kamienia,
Walczył sam – za wolność, nie o zbawienie.
Zwrotka 5
A gdy bariera pękła w świetle świtu,
Nie anioł, nie król – zwykły człowiek wyszedł z mroku.
Niech bardowie śpiewają o tym w ukryciu,
Jak bez imienia – zdobył świat krok po kroku.
Refren (ostatni raz, mocniej)
Bezimienny, bez przeszłości, bez imienia,
Los wykuł miecz, a serce hartowało cierpienie.
Nieś swą pieśń – przez wieki i wspomnienia,
O bohaterze, co przetrwał śmierć i przeznaczenie.