No weź (no weź) nadaj mojemu szaremu życiu barw Paletę kolorów w sercu schowaną mam Otwórz je, namaluj lepszy, kolorowy świat Otwórz mnie, nadaj mi barw
Szukam Cię już tak wiele lat Szukam Cię tam gdzie rozpoczyna i kończy świat Powiedz mi, że to jesteś Ty Powiedz, żebym nie szukał Ciebie już Chwyćmy życie za mordę i nadajmy mu barw Za kilka lat, chciałbym powiedzieć, że to tylko Ciebie mam Że cały ten smutny świat wspomnieniem jest Że cały ten szczęśliwy świat to nie tylko test Bo nadałaś mu bezpowrotnie barw Uśmiech na twarzy na Twój widok mam Nie musisz robić nic A tylko Ciebie będę chciał Nie musisz robić nic Bo ty to już mój kolorowy świat Nie wiem czy to sen czy to fakt Przekonaj mnie czy jest tak czy może tak.
No weź (no weź) nadaj mojemu szaremu życiu barw Paletę kolorów w sercu schowaną mam Otwórz je, namaluj lepszy, kolorowy świat Otwórz mnie, nadaj mi barw
Wiem, że Twoje życie nie jest proste Nie chce być spalonym mostem Chce nadać Tobie barw Bo wiem, że potrzebujesz ich tak jak i ja Otwórz na mnie swoje serce na nowo Nie szukaj innych bo to ja chce być Twoją drogą Chce zadbać na każdym kroku O świcie, blasku o zmroku Nadaj barw mi A ja nadam Tobie Nadaj barw dziś Nie czekaj na potem Bo ktoś inny skorzysta z palety kolorów A wiem, że tylko Ty dodasz również wzorów Nie zwlekaj już dziś Otwórz mi swoje drzwi
No weź (no weź) nadaj mojemu szaremu życiu barw Paletę kolorów w sercu schowaną mam Otwórz je, namaluj lepszy, kolorowy świat Otwórz mnie, nadaj mi barw