كلمات
**Zwrotka 1:**
Narcyz w lustrze, co blaskiem oślepia,
Zamknięty w świecie próżności śnieżnej,
Niszczy serca, cienie rzuca szeroko,
Lecz w głębi duszy, cierpi nieznośnie.
**Refren:**
Narcyz, narcyz, to jestem ja,
Ranię serca, wciągam w mrok,
Narcyz, narcyz, wciąż sam gra,
W swym blasku czuję ból i szok.
**Zwrotka 2:**
Widzę w innych tylko odbicie,
Swój własny obraz, swój własny cień,
Każde spojrzenie jak miecz przesiąknięte,
Ranię innych, ale i siebie też.
**Refren:**
Narcyz, narcyz, to jestem ja,
Ranię serca, wciągam w mrok,
Narcyz, narcyz, wciąż sam gra,
W swym blasku czuję ból i szok.
**Bridge:**
Kwiaty więdną pod moimi stopami,
Łzy płyną jak rzeka nieznana,
A ja, w środku puste naczynie,
Czuję ból, co w sercu wiecznie trwa.
**Refren:**
Narcyz, narcyz, to jestem ja,
Ranię serca, wciągam w mrok,
Narcyz, narcyz, wciąż sam gra,
W swym blasku czuję ból i szok.
**Zwrotka 3:**
Choć blask mój oczy mami,
W głębi duszy czuję pustkę, mrok,
Zniszczyłem wszystkich, co blisko byli,
A sam pozostałem jak zły smok.
**Refren:**
Narcyz, narcyz, to jestem ja,
Ranię serca, wciągam w mrok,
Narcyz, narcyz, wciąż sam gra,
W swym blasku czuję ból i szok.
**Outro:**
Narcyz w lustrze, samotny król,