كلمات
Uciekałem przed Tobą w popłochu,
chciałem zmylić, oszukać Ciebie...
Lecz co dnia kolana uparte
zostawiały ślady na niebie.
Dogoniłeś mnie, Jeźdźcze niebieski,
stratowałeś, stanąłeś na mnie.
Ległem zbity, łaską podcięty,
jak dym, gdy wicher go nagnie.
Nie mam słów by spod Ciebie się podnieść,
coraz cięższa staje się mowa.
Czyżby słowa utracić trzeba,
by jak duszę odzyskać słowa?
Czyli trzeba aż przejść przez siebie,
Twoim słowem siebie zawierzyć...
Jeśli trzeba, to tratuj do dna...
Jestem tylko Twoim żołnierzem.
Jedno wiem i innych objawień
nie potrzeba oczom i uszom...
Uczyniwszy na wieki wybór
w każdej chwili wybierać muszę.
J. Liebert
"Gdzie iść? Dokąd Panie? Kiedy?
Długo błądziłam... Pytałam Pana,
a On mi odpowiedział wtedy,
że mam być Jego, przez Niego wybrana.
Lecz co to znaczy być Twoją Panie,
oddać Ci wszystko i całą siebie?
Chcę odpowiedzieć na Twoje wezwanie...
Lecz co mam czynić? Ja dalej nie wiem...
I znowu Chrystus powtórzył te słowa:
Pójdź za mną... jak apostołowie.
Czy już rozumiesz? Czyś już gotowa?
Pójdź za mną...
I jeszcze coś powiem.
Ma droga piękna i wiedzie do nieba
lecz nie jest wcale usłana różami.
Tu wiele zaparcia siebie potrzeba,
lecz Ty nie przejmuj się trudnościami...
Bo gdy pokochasz gorącym sercem
i oddasz mi się na służbę całą
będziesz mi chciała
codziennie dać więcej
i bardziej będziesz kochała.
Gdzie iść? Dokąd Panie? Kiedy?
...
Już wiem! Rozumiem Jezu Twe słowa...
I pragnę teraz Ci odpowiedzieć,
że idę, by Cię naśladować..."