[Verse] Za każdym razem obiecywałeś złote góry Twoje słowa jak wiatr w polu gubił kierunek Nie ma blasku ani skarbów w naszych chmurach Tylko puste obietnice kroczą za mną jak cień [Verse 2] Uciekałeś szybko jak błyskawica po kłótni Pielęgnując tajemnice jak w starym dzienniku Twoje spojrzenie zimniejsze niż zimowa noc Nasze dni są teraz jak nierozwiązana zagadka [Chorus] Obiecywałeś mi wszystko a dałeś nic Oddałam serce w nadziei na cud Twoje słowa leciały jak liście na wiatr Teraz już wiem że to tylko był żart [Verse 3] Szukałam sensu w twoich obietnicach pełnych Miałeś być drogowskazem w ciemności naszych dni Ale gdy blask zniknął zostaliśmy w ciemnościach Teraz już wiem że nie było prawdy w twoich łzach [Bridge] Co z tego że mówiłeś o wiecznej miłości Gdy tylko pustka w twoich ramionach się mieści Czas ucieka a z nim ucieka nasz świat Za każdym razem obiecywałeś i znikałeś w blad [Chorus] Obiecywałeś mi wszystko a dałeś nic Oddałam serce w nadziei na cud Twoje słowa leciały jak liście na wiatr Teraz już wiem że to tylko był żart