[Verse] Tereska ma swoje ciche tajemnice Gdy puszcza bąka czuć powietrza wibracje Śmieszą nas jej atomowe zdobycze Każde pierdolnięcie to mocne atrakcje [Verse 2] Lubi tak sobie siedzieć i czekać Nagle cisza czuje i nagle cieknie łza Jej śmierdzące bąki to nie lada sztuka Każdy z nas ucieka gdy je poczujemy Ratuj się kto może, zanim wszyscy umrzemy! [Chorus] Atomowe pierdolnięcie Tereski Trzęsie ziemią wywołuje lęk Każdy wstrząśnie się od tej energii Takie mocne ma te bąki [Verse 3] Kiedy fasolkę wpierdala zaczyna proces Ciche letnie bąki w ciszy wybuchają Nie ma szans uciekać lepiej znosić je w ciszy Każdy dusi się ale wciąż się śmieje [Bridge] Choć to może głupie i śmierdzi w chuj Jej gwałtowne bąki przebiją najtwardszy mur Nie sposób się skupić na swoich sprawach Gdy Tereska zaczyna swój nocny pokaz [Chorus] Atomowe pierdolnięcie Tereski Trzęsie ziemią wywołuje lęk Każdy wstrząśnie się od tej energii Takie mocne ma te swoje bąki